sobota, 14 marca 2009
Tunezja - przystanek 5 - Sahara
wschód słońca nad słonym jeziorem Chott El Jerid
okolice Tamerzy i wiosna w oazie
a w tle las palmas
Chebika - prawie na granicy algierskiej
przemierzając fragment pustynnej trasy rajdu Paryż-Dakar (zdjęć brak, za duże wstrząsy) lądujemy na Tatooine
załamanie pogody, Kairuan wita nas deszczem
piątek, 13 marca 2009
Tunezja - przystanek 4 - Sahara
Teraz już mozna powiedzieć: "Sahara prima"(powtarzał mi to jeden starszy beduin o ile oczywiście zrozumieliśmy się) prawdziwa i piaszczysta i z wielbłądami
i rzeczony beduin
pozegnanie dnia i "tu byłam"
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Posty (Atom)