czwartek, 12 marca 2009

Tunezja - przystanek 1

krótka podróz, sporo zdjęć, jeszcze więcej wspomnień. Patrząc w przelocie na tak odmienny kraj można co najwyzej przywieźć do domu trochę "pocztówek"... ale kiedyś tam wrócę i przyjrzę się dokładniej.

przystanek 1: Hammamet - urzekły mnie wąskie uliczki mediny, kolorowe drzwi i rybacki port


Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

cd nastąpi

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza